"Nie wytrzymali ciśnienia". Gawryluk: Prezydent bardzo sprytnie ich podszedł

Dodano:
Dziennikarka Dorota Gawryluk Źródło: PAP / Leszek Szymański
Prezydent bardzo sprytnie ich podszedł. Nigdzie nie powiedział, że nie będzie tego zaprzysiężenia – zauważyła dziennikarka Dorota Gawryluk.

W czwartek (9 kwietnia) w Sali Kolumnowej Sejmu odbyła się zainicjowana przez wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego uroczystość "ślubowania". Sześcioro sędziów złożyło przysięgę "wobec prezydenta", choć Karola Nawrockiego nie było na miejscu. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wręczył sędziom sejmowe uchwały o wyborze na członków TK.

W "ślubowaniu" w Sejmie udział wzięli: Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski, a także Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek, którzy tydzień wcześniej jako jedyni złożyli właściwą przysięgę w Pałacu Prezydenckim.

"Na wezwanie jednej strony politycznej"

– Wydaje mi się, że ci sędziowie nie wytrzymali ciśnienia. Nie wiem jakiego, politycznego chyba jednak. Mogli poczekać. Prezydent bardzo sprytnie ich podszedł. Nigdzie nie powiedział, że nie będzie tego zaprzysiężenia. Co ciekawe, nie ma też żadnego określenia, że "niezwłocznie" musi podjąć tę decyzję. Słyszeliśmy przez dwa tygodnie, że tak jest, ale takiego przepisu nie ma – zwróciła uwagę Dorota Gawryluk w programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News.

– Jeśli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie wytrzymują ciśnienia politycznego, to wobec tej sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia – ślubowania wobec prezydenta, bez prezydenta – pojawia się pytanie, czy takie osoby powinny zasiadać w TK – powiedziała dziennikarka.

– Jeśli nie są w stanie wytrzymać politycznego nacisku teraz, to znaczy, że nie będą w stanie również, kiedy będą ten urząd pełnić – zaznaczyła.

– Czy my jako obywatele chcemy, żeby takie osoby weszły do TK? Osoby, które na wezwanie jednej strony politycznej stawiają się na imprezie, do apelu i grają tak, jak marszałek Czarzasty. (…) To jest cyniczny polityk, gra na tym cynizmie – stwierdziła Gawryluk. – Marszałek Czarzasty uwierzył, że już jest prezydentem. Może ci sędziowie myśleli, że "wobec prezydenta" oznacza wobec marszałka Czarzastego – dodała.

Źródło: Polsat News
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...